21 stycznia 2015

tiring days

Cześć Kochani! Co u Was słychać? U mnie wszystko jak najbardziej w porządku, powoli w szkole zbliża się koniec semestru z moimi ocenami jest wszystko naprawdę dobrze :) A jak u Was? Macie może jakieś zagrożenia? Za jakieś 3 tygodnie zaczynam ferie, w końcu odpocznę, po przerwie świątecznej jeszcze nie mogę się przestawić na to chodzenie do szkoły :( Mimo wszystko daję radę. Ostatnio chciałam do Was wpaść z recenzją maskary, ale jakoś nie dotarłam, w ogóle co myślicie o poście typu: Jak pielęgnuję swoje włosy? W ostatnim czasie nic szczególnego się nie wydarzyło, cały czas ta sama monotonia, szkoła-dom-nauka-spanie itd. Od weekendu do weekendu odliczam, żeby tylko się wyspać :/ Ostatnio znalazłam chwilkę na zdjęcia, bo przez tą pogodę robienie zdjęć tez jest bardzo uciążliwe. Wrócę ze szkoły ciemno, albo koleżanka ma do późna i jak ona wróci to jest ciemno. Ciężko :( 
bluza: Takko | spodnie: Beshka | buty: ibuciki.pl | kurtka: Cayman | szal: oasap.com

Przez to, że na dworze jest tak zimno nie mam ochoty wstawać z łóżka, a przez brak chęci pozwalam sobie na dłuższe leżenie w łóżku przed szkołą i zrezygnowałam z prostowania włosów oraz po części z makijażu :D
Miłego Dnia, ja uciekam do Babci :) 

4 stycznia 2015

New Year

Cześć Kochani! Co u Was słychać? Jak po sylwestrze? Ja spędziłam go z Kamilem, wybraliśmy się na małą imprezę, a o północy poszliśmy złożyć życzenia noworoczne moim rodzicom, ponieważ blisko mieszka, więc nie był to problem. Jak ostatnio pisałam, że nie wiem kiedy do Was zajrzę i złożyłam Wam życzenia, Wy również pamiętaliście o mnie, dziękuję z całego serduszka za wszystkie miłe słowa ;) Dziś mam już 4 dzień nowego, mam nadzieję, lepszego roku. Wybrałam się z Jessiką, a właściwie wyciągnęła mnie z łóżka na zdjęcia, pogoda nie dopisuje, jest bardzo wietrznie, ja do osób szczupłych nie należę, a nawet mnie ten paskudny wiatr zatrzymał. Na dodatek od 2 stycznia jestem chora, gardło mnie strasznie boli, ale to nie tylko ja tak, ostatnio kogo spytam również skarży się na ból gardła. Z dzisiejszych zdjęć za dużo nie wyszło, właśnie przez pogodę, ale do ubarwienia notki mam aż 2! Teraz, zaraz lecę oglądać film, Jeszcze nie wiem jaki, może polecacie coś fajnego? :)

szalik: oasap.com | płaszcz: Cayman  | spodnie: Cayman | buty: allegro

Miłego Wieczoru ♥

28 grudnia 2014

winter

Cześć Kochani! Co u Was słychać? Ja po długim czasie zawitałam na bloga, aż zapomniałam jak się pisze notki :D Nieobecność spowodowana była, brakiem zdjęć i lenistwem. Jak wracałam ze szkoły było szaro, robiło się ciemno, a jak chciałam wyjść na zdjęcia, miałam tą chęć to już było zbyt późno, od nowego roku bardzo bym chciała prowadzić systematycznie bloga, bo szczerze mówiąc, przez te prawie dwa miesiące stęskniłam się za nim. Problemem z dodawaniem notek było też to, że ja głupia usunęłam wszystkie zdjęcia z picasy nie myśląc, że usuną się z bloga i nie miałam po prostu ochoty tu zajrzeć, bo aż mi się chciało płakać na samą myśl. Ale wreszcie się wzięłam i dodałam część zdjęć, nie wszystkie niestety, bo nawet nie wiem czy jeszcze je mam, ale niektóre notki musiałam właśnie z braku zdjęć usunąć :/ Taka ludzka głupota. Przestroga: Nie usuwajcie zdjęć z picasy! A teraz zupełnie co innego, jak Wam minęły święta? Też bardzo chciałam dodać notkę, ale jak robiłam zdjęcia, to nic mi się nie podobało, choinka nie taka, światło nie taka, z lampą brzydko i takie pierdoły, więc odpuściłam. Ale chociaż mogę Wam złożyć życzenia noworoczne, jak się czujecie wiedząc, że już za kilka dni mamy Nowy Rok? Ja się bardzo cieszę i też nie, ponieważ nowy rok wiąże się z wystawianiem ocen, koniec semestru, straszne, u mnie na razie cienko z ocenami, ale mam nadzieję, że wyciągnę wszystko! Jeszcze mam pytanie, jak czuliście się w święta bez śniegu? Jak w ogóle nie czułam tej świątecznej atmosfery, jedynie jak wszędzie było zasłonięte rolety i nie widziałam co jest na dworze, choinka trochę pomogła! Dziś Wam chcę złożyć życzenia noworoczne, ponieważ nie mam pojęcia, kiedy znów wpadnę :/ Życzę Wam dalszych sukcesów w blogowaniu, więcej obserwatorów, komentarzy, a co najważniejsze wiernych czytelników! Szczęśliwego Nowego Roku :*



parka: Cayman | szalik: oasap.com | rękawiczki: Sinsay | sweterek: New Yorker | spodnie: Cropp | buty: allegro

Na 5 minut rozebrałam się i myślałam, że palce mi odpadną, czego się nie robi dla zdjęć :D Tak długo nie stałam przed obiektywem, że aż nie wiedziałam jak się uśmiechnąć czy stanąć, czy oprzeć się o murek. Naprawdę straszne! 
Miłego Dnia ♥



5 listopada 2014

beautiful yellow

Cześć Kochani! :) Co u Was słychać? Pogoda za oknem na razie rozpieszcza, ja już jednak postawiłam na kurtkę zimową, co prawda chodzę rozpięta, bo gotuję się w niej, ale jak wiatr zawieje to robi się chłodno, takie uroki jesieni. Dziś natomiast tak świeciło słońce, a ja skończyłam lekcje o 11:25, więc wyszłam na zdjęcia, po długim czasie. Tak tylko szkoła, dom, szkoła, dom i tak  w kółko. Już coraz bliżej święta, za doby powiedzmy tydzień mamy połowę miesiąca, a w sklepach i makietach szaleję z bombkami, mikołajkami itp, choć przyznam się sama wczoraj kupiłam jednego mikołajka z tym pysznym nadzieniem, po prostu je kocham i nie mogłam się powstrzymać :D A Wy co sądzicie o tym szaleństwie? Moim zdaniem to wielka przesada, w niektórych sklepach już w październiku widziałam mikołaje z czekolady..






koszula: Cropp | spodnie: Cropp | buty: Big Star 
Chodziłyśmy dziś z Oliwią, żeby w końcu znaleźć jakieś inne miejsce na zdjęcia, a nie ciągle przed blokiem, chodziłyśmy i naprawdę daleko zaszłyśmy, ale od razu w oczy nam się rzuciło, pełne liści żółte miejsce, słońce świeciło jak szalone i nie mam zbyt dużo normalnych zdjęć do publikacji w liściach, nie mogłam się po prostu spojrzeć w obiektyw, a jak już się spojrzałam to albo wyszłam jak naćpana lub miałam zamknięte oczy. Jednak trochę ubarwiłam post tą żółcią :)) 
Miłego Wieczoru ♥

20 października 2014

Autumn in full swing

Cześć! Dziś dopiero zauważyłam to prawdziwą jesień, dzięki Jessice, z którą umawiałam się na zdjęcia kilka dni temu a całkiem o tym zapomniałam. Poszłyśmy koło jej bloku a tam mnóstwo liści, taki klimat, który wprost uwielbiam do zdjęć, liście cudownie się na nich rozmywają. Teraz kiedy jesień jest pełną parą z pewnością częściej będę dodawała notki, mimo iż często wracam zmęczona ze szkoły to postaram się pisać systematycznie, nie mogę przesiedzieć tak pięknej scenerii w domu! Dziś możecie mnie zobaczyć w okularach, oczywiście kto mnie śledzi na instagramie ten już widział w sobotę tydzień temu :) Już się przyzwyczaiłam, jednakże pierwsze dni to był dla mnie koszmar, nie dość, że miałam wrażenie, że wszystkie oczy zwrócone są na mnie, to denerwował mnie widok oprawek, wiadomo jeszcze teraz mnie trochę to denerwuje i cieszę się, kiedy je ściągam choć na chwilę, ale nie rozmazane postacie oraz litery i inne obiekty jest cudowne!




sweterek: Sinsay | kurtka: Cayman | spodnie: Primark | buty: ibuciki.pl
Buciki kupiłam jakiś czas temu ze strony, którą polecała Jessika w zeszłym roku, u mnie w mieście nigdzie nie mogłam znaleźć zwykłych workerów, bez żadnych złotych zamków czy ćwieków, również złotych! Pomyślałam, że zamówię właśnie od nich, jak na razie sprawują się całkiem dobrze, ale nie myślałam, że jesień będzie ciepła i zamówiłam z kożuszkiem, mam nadzieję, że to tylko tak na początku! Tymczasem uciekam się uczyć, trochę tego jest :( 

Miłego wieczoru ♥

18 października 2014

my makeup

Cześć! Dziś przychodzę do Was z moim makijażem, komentarze ostatnio były na tak, więc czemu by nie zrobić. Mój makijaż jest naprawdę delikatny, nie nakładam tzw. tapety na twarz, bo jest mi zwyczajnie niepotrzebne. Mam twarz bardzo gładką, jedynie nakładam tylko mus na oczy, ponieważ mam duże wory i są bardzo ciemne. Dużo razy otrzymywałam komentarze typu "co robisz, że masz taką gładką twarz?" albo " gdzie przerabiasz zdjęcia, że masz taką gładką buzię" i odpowiedź, nic nie robię, nawet szczególnie nie pielęgnuję jej, od czasu do czasu jak mi się przypomni to nakładam jakąś maseczkę, a tak to staram się codziennie smarować kremem bambino, bardzo mi służy ;) Oczy podkreślam tylko kreską, też już się nawet ograniczyłam, bo kiedyś była zdecydowanie bardziej widoczna i dłuższa, teraz makijaż zajmuje mi niecałe 10 minut.







 Na zdjęciach dwóch ostatnich, mam dwa odcienie skóry, spowodowane jest to tym, że zdjęcia zostały zrobione w dwóch innych pomieszczeniach z innym światłem :) Ale możecie zobaczyć różnicę bez i z makijażem. Do makijażu używam musu z essence, czasem puder jak w niektórych miejscach się świecę, ale też tylko tak delikatnie, eyeliner też chyba z essence 2 w 1, tusz my secret, kredka do brwi też z essence odcień blondu, jak możecie zauważyć na zdjęciu ostatnim, w ogóle nie widać, żeby był blond ;) Odcień idealny, zdecydowanie i zwykła bezbarwna pomadka. A Wy jak się malujecie? Może podobnie? 

Miłego Dnia ♥



5 października 2014

z meczu

Hej! Dziś z Jessiką wybrałyśmy się na mecz do Kamila. Miło spędziłam czas, bo się spotkałyśmy po bardzo długim czasie, miałyśmy naprawdę sobie dużo do powiedzenia, tyle opowiadania :) Mam nadzieję, że nasz kontakt już się unormuje i będziemy się częściej widywać, a na mecz poszłyśmy, bo miałam się sprawdzić jako fotograf. Kamil poprosił mnie, żebym zrobiła mu kilka zdjęć, marudził, że z meczów nigdy nie ma. Nie zrobiłam wiele, ponieważ nie za bardzo podobało mi się światło, wszystko żółte było, naprawdę straszne, jednak fotografowanie w pomieszczeniach nie jest dla mnie, może kiedyś się nauczę, jak na razie nie jest mi to  potrzebne.

Miłego Wieczoru, ja zmykam się uczyć ♥