10/20/2014

Autumn in full swing

Cześć! Dziś dopiero zauważyłam to prawdziwą jesień, dzięki Jessice, z którą umawiałam się na zdjęcia kilka dni temu a całkiem o tym zapomniałam. Poszłyśmy koło jej bloku a tam mnóstwo liści, taki klimat, który wprost uwielbiam do zdjęć, liście cudownie się na nich rozmywają. Teraz kiedy jesień jest pełną parą z pewnością częściej będę dodawała notki, mimo iż często wracam zmęczona ze szkoły to postaram się pisać systematycznie, nie mogę przesiedzieć tak pięknej scenerii w domu! Dziś możecie mnie zobaczyć w okularach, oczywiście kto mnie śledzi na instagramie ten już widział w sobotę tydzień temu :) Już się przyzwyczaiłam, jednakże pierwsze dni to był dla mnie koszmar, nie dość, że miałam wrażenie, że wszystkie oczy zwrócone są na mnie, to denerwował mnie widok oprawek, wiadomo jeszcze teraz mnie trochę to denerwuje i cieszę się, kiedy je ściągam choć na chwilę, ale nie rozmazane postacie oraz litery i inne obiekty jest cudowne! 
sweterek: Sinsay | kurtka: Cayman | spodnie: Primark | buty: ibuciki.pl
Buciki kupiłam jakiś czas temu ze strony, którą polecała Jessika w zeszłym roku, u mnie w mieście nigdzie nie mogłam znaleźć zwykłych workerów, bez żadnych złotych zamków czy ćwieków, również złotych! Pomyślałam, że zamówię właśnie od nich, jak na razie sprawują się całkiem dobrze, ale nie myślałam, że jesień będzie ciepła i zamówiłam z kożuszkiem, mam nadzieję, że to tylko tak na początku! Tymczasem uciekam się uczyć, trochę tego jest :( 

Miłego wieczoru ♥

10/18/2014

my makeup

Cześć! Dziś przychodzę do Was z moim makijażem, komentarze ostatnio były na tak, więc czemu by nie zrobić. Mój makijaż jest naprawdę delikatny, nie nakładam tzw. tapety na twarz, bo jest mi zwyczajnie niepotrzebne. Mam twarz bardzo gładką, jedynie nakładam tylko mus na oczy, ponieważ mam duże wory i są bardzo ciemne. Dużo razy otrzymywałam komentarze typu "co robisz, że masz taką gładką twarz?" albo " gdzie przerabiasz zdjęcia, że masz taką gładką buzię" i odpowiedź, nic nie robię, nawet szczególnie nie pielęgnuję jej, od czasu do czasu jak mi się przypomni to nakładam jakąś maseczkę, a tak to staram się codziennie smarować kremem bambino, bardzo mi służy ;) Oczy podkreślam tylko kreską, też już się nawet ograniczyłam, bo kiedyś była zdecydowanie bardziej widoczna i dłuższa, teraz makijaż zajmuje mi niecałe 10 minut. 
 Na zdjęciach dwóch ostatnich, mam dwa odcienie skóry, spowodowane jet to tym, że zdjęcia zostały zrobione w dwóch innych pomieszczeniach z innym światłem :) Ale możecie zobaczyć różnicę bez i z makijażem. Do makijażu używam musu z essence, czasem puder jak w niektórych miejscach się świecę, ale też tylko tak delikatnie, eyeliner też chyba z essence 2 w 1, tusz my secret, kredka do brwi też z essence odcień blondu, jak możecie zauważyć na zdjęciu ostatnim, w ogóle nie widać, żeby był blond ;) Odcień idealny, zdecydowanie i zwykła bezbarwna pomadka. A Wy jak się malujecie? Może podobnie? 

Miłego Dnia ♥



10/05/2014

z meczu

Hej! Dziś z Jessiką wybrałyśmy się na mecz do Kamila. Miło spędziłam czas, bo się spotkałyśmy po bardzo długim czasie, miałyśmy naprawdę sobie dużo do powiedzenia, tyle opowiadania :) Mam nadzieję, że nasz kontakt już się unormuje i będziemy się częściej widywać, a na mecz poszłyśmy, bo miałam się sprawdzić jako fotograf. Kamil poprosił mnie, żebym zrobiła mu kilka zdjęć, marudził, że z meczów nigdy nie ma. Nie zrobiłam wiele, ponieważ nie za bardzo podobało mi się światło, wszystko żółte było, naprawdę straszne, jednak fotografowanie w pomieszczeniach nie jest dla mnie, może kiedyś się nauczę, jak na razie nie jest mi to  potrzebne. 
bluzka: http://www.rosewholesale.com | spodnie: Cayman | buty: Nike
Dopiero dziś na zdjęciach zauważyłam, że mam tak duże i widoczne odrosty, byłam cały czas przekonana, że są w ogóle niewidoczne i zlewają się z farbą, niestety będę musiała się wziąć za farbowanie :D

Miłego Wieczoru, ja zmykam się uczyć ♥

10/04/2014

oculist

Cześć, po dłuższej przerwie znowu! A jak się wytłumaczę? Brakiem zdjęć po raz kolejny, niestety nie mam za bardzo czasu i chęci na zdjęcia po męczącym dniu w szkole, jestem śpiąca i zmęczona każdego dnia, mimo iż te tygodnie uciekają mi przez palce czuć to niezorganizowanie czasu z mojej strony, muszę się niestety za to zabrać. Jakiś czas temu mieliśmy w szkole bilans, wszystko wypadło dobrze poza moim wzrokiem, już miałam problemy w gimnazjum jednakże zbagatelizowałam tę sprawę, teraz niestety Pani pielęgniarka kazała mi przynieść zaświadczenie od okulisty, że byłam i zbadałam wzrok, w poradni okulistycznej byłam w czwartek, na poniedziałek moje okulary już będą gotowe, specjalistka powiedziała, że jestem zmuszona cały czas nosić okulary, moja wada nie jest duża, jednak z jednym okiem jest coś nie tak, jeszcze jakaś inna wada, przyznam szczerze, że już nie pamiętam co Ona mówiła, tak samo nie pamiętam do końca jak moje okulary, które wybrałam wyglądają, przymierzałam całą masę i już wszystkie mi się pomieszały. Myślę, że do zdjęć okulary będę mogła zdjąć, jakoś nie jestem szczęśliwa, że będę je nosić, ponieważ zwyczajnie nie jestem do tego przyzwyczajona :/ Wczoraj po dłuższym czasie spotkałam się z Oliwią i wybrałyśmy się w końcu na zdjęcia, po tak długim czasie bez zdjęć w plenerze przyznam, że dziwnie mi się stało przed obiektywem, teraz gdy jesień już się pokazuje, zdjęcia pięknie wyglądają, a najpiękniej przy zachodzie słońca. 
bluzka: H&M | spodnie: nn | buty: Nike
W środę mieliśmy otrzęsiny, wybraliśmy się całą szkołą do deczna, było naprawdę fajnie, jednak mnie złapało przeziębienie i już na otrzęsinach kaszlałam jak szalona, po okuliście poszłam z tatą do apteki kupił mi jakiś syrop na kaszel, niby coś pomógł, jednak i tak się jeszcze duszę.. Mam nadzieję, że szybko przejdzie. Mam jeszcze pytanie, czy chcecie może post typu "Mój makijaż"? ;)

Miłego weekendu ♥


9/22/2014

to juz miesiac!

Cześć Kochani! W końcu mogę do Was napisać, przez jak możecie zauważyć dłuższy czas nie zawitałam do Was, przez brak zdjęć, wracając ze szkoły, jestem zmęczona, a właściwie nieprzyzwyczajona do codziennego wstawania i już nie mam siły na nic, jednak postaram się to nadrobić, chodzimy do szkoły już miesiąc i szczerze jestem bardzo zadowolona, to naprawdę był dobry wybór, wszyscy w klasie są w porządku, bardzo dobrze się z Nimi rozmawia, a to najważniejsze, ponieważ przez 3 lata będziemy codziennie się widywać :) Po miesiącu już mogę troszkę ocenić nauczycieli, niektórzy są bardzo fajni, dobrze tłumaczą, uśmiechają się i są mili, aż chce się chodzić na takie lekcje! Dziś w rolę fotografa wcieliła się moja mama, odstawiła mi sesję życia :D Kilka zdjęć i już leciała do pracy, mimo wszystko cieszę się, że coś mogę dodać. Postaram się jutro dodać nieco więcej zdjęć i lepszych. 
sweterek: Cropp | spodnie: nn

A Wy jakie macie wrażenia po pierwszym miesiącu w szkole? Mam dla was kolejny post o paznokciach, jednak pojawi się on dopiero w październiku :) 

Miłego Dnia ♥


9/07/2014

w wolnej chwili - moje paznokcie

Cześć! Dziś zupełnie inna notka, o czymś co uwielbiam robić, a mianowicie paznokcie. Nie mieliście jeszcze okazji dowiedzieć się co lubię czego nie, może dodam taką notkę, ale w późniejszym czasie. Paznokcie uwielbiam robić od 2 kl gimnazjum. Moje takie drugie hobby, mam masę pomysłów w głowie, jednak gorzej z wykonaniem, wszystkie małe rysuneczki ograniczają moje możliwości artystyczne :/ Mam nadzieję, że z czasem wszystkie drobnostki opanuję i będę miała nawet samochód na paznokciu :D Dziś chcę Wam pokazać jakie zrobiłam przed południem, znalazłam chwilę wolną to pomyślałam " a zrobię paznokcie ".
Co było mi potrzebne? Lakiery, mogą być to zwykłe, najzwyklejsze lakiery, dobrze kryjące, ja mam akurat lakier hybrydowy, ponieważ jakiś czas temu zamówiła, to czemu by ich nie użyć? Do tego zwykły czarny lakier,
różnej wielkości pędzelki, jeden do nakładania żelu, a inne wykorzystałam do nałożenia ozdób, 
maść do naprawdę suchych rąk, ja ją użyłam tylko na skórki już po zrobieniu paznokci, żeby estetyczniej to wyglądało, taka maść kosztuje zaledwie 7 zł, możecie ją dostać w aptece, naprawdę polecam, ponieważ świetnie nawilża,
ozdoby do paznokci, mi były potrzebne brylanciki i sypki brokat, 
zwykły zmywacz do paznokci i waciki, zmywamy na samym końcu pozostałości żelu. 
pilnik zwykły i kostka polerska,
żel UV i co najważniejsze lampa UV,
Takie paznokcie są naprawdę proste w wykonaniu, ponieważ czynność cały czas się powtarza, najpierw nakładamy żel i wkładamy pod lampę na 2 lub więcej minut, jeśli jest to zwykły lakier do paznokci to zmywamy klejącą warstwę żelu i nakładamy lakier, jeśli natomiast jest to hybryda zmywać nie trzeba, jedna uwaga dotycząca lakieru hybrydowego, nakładamy cieniuteńkie warstwy, ponieważ w moim przypadku, lakier się pomarszczył i dokładnie nie wysechł, przy nakładaniu żelu niestety na prawej ręce lakier zszedł, jednak nie wygląda to tak tragicznie, muszę to przeżyć. Po nałożeniu lakierów, wkładamy pod lampę, nakładamy kolejne warstwy lakieru tyle ile potrzeba, potem znów żel, ozdoby i żel. Cały czas to samo ;) A moje dzisiejsze paznokcie wyglądają tak: 
Co o tym myślicie? Robicie sobie żele lub hybrydy? :) 

Miłego Dnia ♥


9/01/2014

new school

Cześć! Dziś po raz pierwszy zobaczyłam większy kawałek szkoły, wcześniej niestety nie miałam takiej możliwości, ponieważ kiedy były Drzwi Otwarte ja byłam na wymianie, no ale szkoła naprawdę jest malutka, cieszy mnie to, bo nie będę musiała szukać klas i biegać po całej szkole z myślą, że na lekcje się spóźnię. Cieszy mnie, że od tego roku codziennie będę widywać się z Kamilem, przez całe 3 lata będziemy się widzieć, akurat się tak ułożyło, że On chodzi do technikum także jeszcze trzy lata przed nami :) Z klasy znam zaledwie 6 osób, mam nadzieję, że szybko się poznamy, wychowawczyni jest również nowa, więc też nikt nie wie jaka jest. Dziś jak obiecałam kilka dni temu mam dla Was stylizację razem z Kamilem. 
koszula: sheinside.com | spodnie: Reserved | baleriny: H&M | kopertówka: Atmosphere
A Wy jakie mieliście pierwsze wrażenie? Bi niektórzy z Was też szli do nowej szkoły, opowiadajcie ;) 

Miłego Dnia ♥